Kamil Penier – komentator Polbit Arena Tournament

Kamil Penier miał przyjemność komentować zeszłoroczne finały Polbit Esport League. Jego charyzmatyczny głos oraz gotowość do podążania za marzeniami uczyniły z niego jedną z najbardziej charakterystycznych postaci całego projektu. Masa anegdotek, niesamowita wiedza oraz umiejętności analityczne – wszystko to czyniło z niego komentatora idealnego. Jednak przez ostatnie miesiące nie próżnował i aktywnie szukał możliwości na rozwój swojej kariery. Jak mu poszło?

Kamil “Recker” Penier wraz z Karolem “Kasar” Sucheckim są oficjalnymi komentatorami Polbit Arena Tournament 2018. Obaj mieli okazję poznać się na lubelskim turnieju Falkon w 2017 roku. Cechuje ich niesamowity głos oraz zamiłowanie do gier komputerowych. Każdy z nich posiada ponadprzeciętną wiedzę o Counter-Strike: Global Offensive, co w połączeniu z analitycznymi umiejętnościami Kamila daje pewność, że transmisja z rozgrywek będzie stała na bardzo wysokim poziomie.

Pamiętamy Cię jako komentatora pierwszych finałów Polbit Esport League. Powiedz, co się u Ciebie działo przez ostatni rok?
Kamil: Ostatni rok spędziłem głównie w szkole. Liceum to czas w którym jest bardzo dużo materiału do przerobienia i w większości swój wolny czas poświęcałem na naukę. Mało czasu pozostawało mi na sport elektroniczny, choć ile mogłem, tyle angażowałem serca w tym kierunku. Bo pomimo ograniczonych możliwości, starałem się komentować każde wydarzenie czy mecz online, gdy tylko byłem dostępny. Ponadto bardzo aktywne były dla mnie dwa ostatnie miesiące. Brałem udział w akademii Nervariena oraz komentowałem bardzo wiele spotkań, aby być świetnie przygotowanym na nadchodzący turniej Polbit Arena Tournament.

Kamil w studio Nervariena

Co dają młodym komentatorom takie projekty jak akademia Nervariena? Czego można się tam nauczyć?
Kamil: Dla mnie była to pierwsza okazja by być w prawdziwym studio. Profesjonalne słuchawki, kamery oraz reflektory. Wszystko było mocno stresujące, ale to tylko przystosowuje człowieka do tej pracy. Na takich akademiach można też usłyszeć masę cennych uwag oraz wskazówek od osób bardziej doświadczonych. Często nawet nie zdawałem sobie sprawy jakie błędy popełniam, a tam w przystosowanym do tego środowisku idzie to wyłapać bez trudu.

Powiedz – jak wyglądał Twój absolutny początek komentowania? Ile już się tym zajmujesz?
Kamil: Mój początek z profesjonalnym komentowaniem to start Polbit Esport League. Pierwszy mecz na żywo skomentowałem jednak 11 marca 2016 roku. Takich dat się nie zapomina. Przed meczem mocno się denerwowałem czy wszystko uda się po mojej myśli. Pytałem nawet swoją polonistkę o rady odnośnie słownictwa (śmiech). Jednak gdy tylko wskoczyłem na serwer to w całości skoncentrowałem się na meczu i wszystko poszło bez zarzutu. W tym momencie uznałem, że z pewnością w świecie komentatorów zostanę na dłużej.

To trochę już minęło! Nabrałeś sporo doświadczenia, więc powiedz – kim jest dobry caster? Co do wyróżnia?
Kamil: Dobry komentator to ktoś kto potrafi odnaleźć się w każdej sytuacji. Opóźnienia czy przerwy techniczne to niestety codzienność podczas turniejów – nie da się tego uniknąć. W takich momentach dobry caster da radę znaleźć temat zastępczy, który zainteresuje widzów przed monitorami. To samo dotyczy spotkań w których jest pełna dominacja jednej drużyny – mecz wydaje się nudny, ale dzięki błyskotliwym anegdotkom komentatora może przerodzić się w naprawdę intensywne show. Ważna jest też uniwersalność oraz umiejętność odnalezienia się w parze z innym komentatorem.

A Ty preferujesz komentowanie w pojedynkę czy w duecie?
Kamil: Zależy od gry oraz partnera z duetu. Miałem sytuację w której druga osoba mi przeszkadzała, a często zdecydowanie lepiej prowadzi się transmisję, gdy można na bieżąco wymieniać opinie na temat sytuacji w meczu. Z kolei jeżeli chodzi o rodzaj gry to gatunek MOBA jest bardzo trudny do komentowania w pojedynkę. Akcja jest tam często wolniejsza, a samo spotkanie zdecydowanie mniej dynamiczne – poza określonymi momentami w których dochodzi do walki. Poza nimi trudno ciągle znajdywać temat zastępczy, więc z ratunkiem przychodzi osoba drugiego komentatora oraz możliwość porozmawiania na temat gry. Z kolei w grach takich jak Counter-Strike: Global Offensive nie ma problemu, aby samemu opisywać wszystko to co dzieje się na ekranie. Inna jest intensywność, co ma również przełożenie na pracę komentatora.

Kamil (z prawej) podczas komentowania finałów Polbit Esport League

Czym charakteryzuje się dobry turniej? Co musi się stać, wydarzyć, aby rozgrywki były uznane za ciekawe do oglądania?
Kamil: Przede wszystkim poziom musi być wyrównany. Nikt nie lubi oglądać jednostronnych pojedynków, które kończą się wynikiem 16:2 lub 16:1. Dobrze jest zobaczyć drużyny, które mają już jakieś sukcesy na koncie i można więcej opowiedzieć o zawodnikach, niż transmitować zmagania zespołów całkowicie anonimowych. Zwłaszcza, gdy amatorzy grają tylko dla zabawy, a nie dla sportowego wydźwięku całego widowiska i nie przywiązują większej uwagi do wyniku. Ważna jest to, aby gracze chcieli wygrać, bo wtedy napędza się spirala rywalizacji.

Jakiego sprzętu używasz jako komentator? Co jest potrzebne, aby móc w przyzwoity sposób transmitować rozgrywki?
Kamil: W komentowaniu głównie pracuje się głosem, więc nie będzie zaskoczeniem jak powiem, że dobry mikrofon to podstawa tej pracy. Wszystkie szumy oraz przestery mogą sprawić, że ludzie nie będą czerpali przyjemności ze słuchania naszej transmisji. Dodatkowo ważny jest szybki i stabilny Internet, aby móc komentować z domu jak największą ilość spotkań. Bez tego może się okazać, że naprawdę w wielu sytuacjach będziemy musieli zrezygnować. W kwestii mojego sprzętu to używam Novoxa NC-1 i jestem bardzo zadowolony z jakości dźwięku.

Jak wygląda proces przygotowania do spotkania? Czy w ogóle występuje coś takiego?
Kamil: Ciężko powiedzieć! Do spotkań online podchodzę zwykle bez większych przygotowań. Wynika to też z tego, że wtedy często opisuje się drużyny o których w sieci nie ma żadnych informacji. Jednak, gdy mamy cykliczny format turnieju to warto przejrzeć różne portale i zdobyć jak najwięcej informacji o uczestnikach – począwszy od ich ostatniej predyspozycji po największe sukcesy w karierze. Każda informacja może okazać się na wagę złota, gdy dojdzie do opóźnienia, bądź przerwy technicznej.

Kamil gotowy do kolejnej transmisji

Co jest najtrudniejsze w komentowaniu CS:GO? Co różni tę grę od innych popularnych tytułów jeżeli chodzi o pracę komentatora?
Kamil: Bardzo intensywna rozgrywka oraz bardzo szybkie tempo akcji mogą być utrudnieniem dla początkujących komentatorów – zwłaszcza, gdy staramy się powiedzieć wszystko bez wytchnienia, aby nadążyć za całą sytuacją. Counter-Strike: Global Offensive wyróżnia się tym, że rzadko kiedy jest czas, aby wtrącić ciekawostkę o zawodnikach, bądź analizę danej rundy, ponieważ cały czas coś się dzieje. Nie ma chwili na nudę czy zastanowienie się nad tym co dalej. W innych grach jest to raczej bardziej stonowane – są okresy wzmożonej intensywności oraz momenty, gdy wszystko dzieje się bardzo wolno.

Sam musisz także grać w CS:GO. Jaką masz rangę? Co najbardziej lubisz w tej grze?
Kamil: Może to Was zaskoczy, ale obecnie na granie w CS:GO poświęcam bardzo mało czasu. Praktycznie wcale nie gram, bo każdą wolną chwilę poświęcam na relacjonowanie spotkań i transmisję z najważniejszych rozgrywek. Najwyższą rangę jaką udało mi się zdobyć to Legendary Eagle Master. Jednak w tej produkcji najbardziej urzeka mnie to, że każdy może wygrać z każdym. To czasem wynik predyspozycji danego dnia decyduje o tym kto wygra w danym meczu – podobnie jak w sporcie tradycyjnym. Współczynnik losowości jest niemal wykluczony i wszystko zależy od umiejętności graczy. Przekłada się to na bardzo ciekawe mecze do oglądania.

Kogo stawiasz w roli faworyta do wygrania Polbit Arena Tournament 2018?
Kamil: Wydaje mi się, że PACT wygra całe rozgrywki. Obecnie grają na finałach Games Clash Masters, gdzie kilka drużyn jest znacznie silniejszych od przeciwników na nadchodzącym turnieju, więc wyniesione doświadczenie z Gdyni z pewnością zaprocentuje w Szczecinie. Nie odmówię też umiejętności Izako Boars, ale wydaje mi się, że to właśnie PACT jest faworytem do zwycięstwa w turnieju.