Czy PACT obroni tytuł Polbit Esport League?

Następnym zaproszonym uczestnikiem do walki w Polbit Arena Tournament 2018 jest PACT. Utalentowana formacja w nieco zmienionym składzie triumfowała w zeszłorocznych finałach Polbit Esport League. Czy tym razem również okażą się bezkonkurencyjni?

Rok temu nikt nie miał wątpliwości, że PACT to jeden z najlepszych zespołów w kraju. Świetnie przygotowani do turnieju, z masą eksperymentalnych taktyk oraz topową predyspozycją indywidualną. Przez ten czas wiele się zmieniło, a organizacja postawiła na… jeszcze lepszych zawodników! I choć z uśmiechem wspominamy zeszłorocznych mistrzów to w nadchodzących zmaganiach nie będzie czasu na sentymenty. Choć kto wie, może zespół ponownie poza nagrodą główną zdobędzie masę nagród indywidualnych?

Formacja może zaliczyć obecny rok do udanych. Poza regularnymi występami w trzecim sezonie Polskiej Ligi Esportowej, udało im się zdobyć brązowy medal na wiosennych Mistrzostwach Polski ESL. Z kolei w bieżącym miesiącu dotarli do ćwierćfinałów Cross Border Esport 2018 oraz do półfinałów Let’s Play Częstochowa 2018.

Obecny skład drużyny:
Kacper “darko” Ściera
Dawid “lunAtic” Cieślak
Michał “MOLSI” Łącki
Arek “Vegi” Nawojski
Tomasz “ToM223” Richter

Kamil Penier, komentator rozgrywek
PACT to mistrzowie poprzedniej edycji. Problem jednak w tym, że zmienili cały skład, więc trudno opierać się na sentymentach. Ostatnio odnosili bardzo dobre wyniki, więc może być to zapowiedź spotkań na wysokim poziomie. Ich mocną stroną jest granie parami – potrafią doskonale ze sobą współpracować, zarówno w ataku, jak i defensywie. Nie widziałem wielu sytuacji po stronie CT, gdzie tracili zawodników bez przynajmniej jednego fraga w odwecie. Sądzę, że każdy rezultat poniżej półfinału będzie dużym rozczarowaniem.

Michał Perkowski, redaktor ESPORTNOW.pl
PACT to jeden z najstabilniejszych składów na polskiej scenie. Po siedmiu miesiącach gry w biało-czarnych koszulkach zdecydowali się wyłącznie na jedną zmianę – ToM223 zastąpił w składzie koyota. Całkowite poświęcenie na doskonalenie drużyny pozwoliło im wbić się do absolutnego topu w polskich rozgrywkach. Ich najmocniejszą stroną jest zgranie oraz dobra komunikacja. Najbardziej obawiam się jednak ich wąskiego wachlarzu map, bo ich forma na Mirage oraz Overpass pozostawia wiele do życzenia. Jestem jednak pewien, że nie powiedzieli jeszcze ostatniego słowa i przygotują się do turnieju na tyle skutecznie, aby powalczyć o zwycięstwo w tegorocznych mistrzostwach.