Baraże dla Klaunów – zwycięzcy ostatnich kwalifikacji

Zdarzają się takie zespoły, które nie potrzebują wielogodzinnych treningów, aby prezentować wysoką formę podczas rozgrywek o stawkę. Przykładem takiej formacji mogą być Klauny, czyli przebojowy miks doświadczonych graczy. Udało im się wygrać walkę o baraże Polbit Arena Tournament i już w niedzielę stoczą walkę o wszystko z zespołem Dr Pepper. Czy zwycięzcy czwartego turnieju kwalifikacyjnego mają szansę wywalczyć awans na imprezę finałową?

Na wstępie należy zaznaczyć o co tak właściwie rywalizowały wszystkie zgromadzone zespoły. Aby uzyskać awans do Polbit Arena Tournament 2018 drużyny muszą co najmniej raz wygrać turniej kwalifikacyjny. Otrzymują wtedy prawo walki w barażach o miejsce na turnieju finałowym. Z kolei zwycięstwo w dwóch turniejach kwalifikacyjnych daje automatyczny awans do głównego turnieju z pulą nagród przekraczającą 20 000 zł!

Pełna lista uczestników:
Klauny
Night Lions Esport
PRIDE
Dr Pepper
Jankar eSport
DINXNAKE.gg
PEST E-Sport
Proskilled
Ignite


Obsada turnieju eliminacyjnego była naprawdę mocna. Z jednej strony PRIDE, które zawsze gotowe jest sprawić niespodziankę, z drugiej Proskilled czy Dr Pepper, a z trzeciej duńskie Ignite oraz przebojowe Klauny. W drabince było wielu pewniaków do walki o awans, ale tylko jedna drużyna mogła zapewnić sobie triumf w kwalifikacjach. Mocno rozpoczęli zawodnicy PRIDE, którzy bezlitośnie wypunktowali Night Lions Esport. Okazało się jednak, że w spotkaniach BO1 wszystko się może zdarzyć i po raz kolejny ekipa Orłów odpada po ciężkiej walce z ekipą Pawła “byali” Bielińskiego. W półfinale drużyna Klaunów mogła poczuć przedsmak niedzielnej batalii, bo po zwycięstwie z Dr Pepper awansowali do finału. Co ciekawe w bezpośredniej konfrontacji zespołów jest 1:1, ponieważ w trzecim turnieju kwalifikacyjnym górą byli zawodnicy reprezentowani przez markę popularnego napoju gazowanego.

W drugiej części drzewka nie było zaskoczeń. Choć PEST E-sport aspirowało do walki o wysokie lokaty to już na starcie zostali ograni przez dobrze dysponowane DINXNAXE.gg. Następnym rywalem polskiej ekipy było Ignite – utalentowana formacja prosto z Danii. Skandynawowie nie zamierzali jednak się poddać i od samego początku ruszyli do ataku oraz pewnej kontroli nad spotkaniem. Raz za razem zdobywali punkty, co ostatecznie doprowadziło ich do wygranej w całym spotkaniu.

Filip Mozol, organizator rozgrywek
Byłem przekonany, że Ignite dojdzie do finału. Ich ostatnie wyniki pozwalały wierzyć, że są jednym z faworytów do walki o slota na Polbit Arena Tournament. Okazało się jednak, że wyróżniają się spośród stawki, ale nie są na tyle mocni, aby pokonać mocne, polskie ekipy. W decydującym starciu. Mam nadzieję, że thamlike i spółka nie stracą zapału i zobaczymy ich jeszcze na kolejnych turniejach.

Michał “misior” Antosz, gracz drużyny Dr Pepper
Na pewno mamy bojowe nastawienie i jesteśmy zdeterminowani by wygrać. Dzisiejszy mecz pokazał, że możemy powalczyć. Zabrakło nam rund po stronie CT (wygraliśmy tylko 3), aby odrobić z wynikiem po zmianie stron. Wydaje mi się, że zaczęliśmy mecz ze złym nastawieniem. Podeszliśmy do rywala ze zbyt dużą dawką respektu. Jeżeli jutro dobrze wejdziemy w mecz to na pewno postawimy solidny opór.

W decydującym meczu Klauny bardzo agresywnie rozpoczęły spotkanie. Na mapie Overpass po stronie broniącej raz za razem kontrowali ofensywne zagrania przeciwników. Rywale byli bezradni w kolejnych próbach zdominowania środka czy ataku na B. Liderem drużyny był byali, który zdobył aż 20 fragów. Kolejna mapa to Nuke. Sytuacja na planszy nie uległa zmianie, bo Duńczycy choć ugrali kilka rund to dalej nie potrafili się odnaleźć w meczu przeciwko przeważającym Polakom. Bardzo dobre spotkanie rozegrał Kacper “kap3r” Słoma, który z ponad 20 zabójstwami otwierał tabelę.

Już jutro starcie pomiędzy Dr Pepper, a Klaunami. Kto zapewni wygra ostatnie miejsce na Polbit Arena Tournament?