Paralaksa tła

Podsumowanie Gryf Game Jam 2018

Relacja z Bitwy o Wiedźmi Las
27 kwietnia 2018
Podsumowanie Szczecin Charity Games – Wingman
4 czerwca 2018

Podsumowanie Gryf Game Jam 2018

Jako miłośnik gier komputerowych z nieukrywaną ciekawością wybrałem się na drugą edycję Gryf Game Jam. Byłem ciekawy jak wygląda cały proces tworzenia skomplikowanych produkcji i czy faktycznie - jak twierdzą organizatorzy - da się stworzyć grywalny prototyp ciekawej gry w kilkadziesiąt godzin. Okazało się, że mój sceptycyzm był nieuzasadniony. Inicjatywa łączyła w sobie nie tylko zawodowe (wręcz korporacyjne!) podejście do zrealizowania wymagającego zadania, ale stawiała przede wszystkim na "międzygatunkową" integrację - bezkompromisowych programistów i kreatywnych grafików. Uczestnicy okazali się profesjonalistami, a ja człowiekiem bogatszym o nowe doświadczenie.

Nie tylko słońce świeci za darmo?

Pierwszym punktem imprezy była rejestracja w Technoparku Pomerania i oficjalne potwierdzenie swojego uczestnictwa w wydarzeniu. Każdy z zainteresowanych otrzymywał na starcie przygotowany przez organizatorów pakiet upominków - w skład którego wchodził plecak od ByssMobile, koszulka z sympatycznym gryfem, kubek z logotypem, notatnik, pakiet naklejek, kod na losową grę na Steam oraz... poduszka. Tak, poduszka z maskotką imprezy - sympatycznym gryfem. Jak człowiek uświadomi sobie wartość tych upominków względem ceny biletu - darmowego biletu - to kopara opada! Jakby tego było mało to każdy z uczestników poza pełnym wyposażeniem mógł liczyć również na pełne wyżywienie na czas trwania wydarzenia. Poza kanapkami na śniadanie czy kolację, organizatorzy zagwarantowali także ciepłe posiłki. W sobotę był to smaczny burger prosto ze szczecińskiego foodtrucka Pitburger, a w niedzielę pizza z lokalnej restauracji. Smacznie!

Kopernik się przewraca w grobie...

Po oficjalnym powitaniu uczestników nadszedł moment na odsłonięcie wszystkich kart i przedstawienie tematu przewodniego całej imprezy. Jest to o tyle kluczowy moment, że wybrana magiczna fraza na kolejne kilkadziesiąt godzin staje się oczkiem w głowie każdego z jamowiczów. Staje się podstawą do interpretacji ich kolejnej gry. W tym roku głównym motywem było hasło "płaska ziemia", które zmobilizowało twórców do wielu kreatywnych prób zanalizowania tematu. Drużyny (złożone z maksymalnie 5 osób) dzielnie walczyły z tematem, programując w wielu różnych środowiskach. Nie brakowało także niekonwencjonalnego podejścia do kontrolerów, gdyż poza klasycznymi kontrolerami w postaci klawiatury czy ekranu monitora mogliśmy testować grę z wykorzystaniem wirtualnej rzeczywistości, joysticków czy nawet... Arduino. Bo jedyną granicą jest nasza własna wyobraźnia, prawda?

Najlepsi z najlepszych

Organizatorzy przewidzieli dwie nagrody dla najlepszych gier - jedną wybieraną w tajnym głosowaniu przez wszystkich uczestników, a drugą przez specjalnie wyselekcjonowane jury. Po długiej prezentacji swoich tytułów, udało się przeprowadzić szybkie głosowanie. Pozwoliło to ostatecznie wyłonić dwie gry, które bezsprzecznie urzekły jury oraz innych maniaków game devu. Najlepszą grą zdaniem jury zostało flat world 3 - produkcja, która traktowała płaską ziemię jako planszę. Zadaniem gracza było... zepchnąć innych graczy z ograniczonej areny. Zasady proste, a sama gra niesamowicie grywalna. Tytuł typowo imprezowy - kipiał humorem i nastrajał pozytywnymi wibracjami przed każdą kolejną potyczką. Autorami tego dzieła było aż 5 osób: Hubert Kordacz, Szymon Dudzik, Paulina Kakuba, Monika Dalach oraz Wojciech Posmowski.

Kolejną grę, którą jury nagrodziło specjalną nagrodą było Let's fall - minigra na Arudino stworzona przez Łukasza Zieniewicza. To właśnie nietypowa platforma urzekła wszystkich zgromadzonych, pokazując, że game dev nie ma ograniczeń.

Jak z kolei wyglądała kwestia głosowania? Tu flat world 3d było wysoko, ale wielki aplauz i uznanie innych uczestników zyskała PRZEPIĘKNA gra logiczna ARK. Wiktoria Fruba i Mikołaj Dereszewski stworzyli grę, która nie dość, że miała proste i przejrzyste zasady to zachwycała wykonaniem. Nikt nie miał wątpliwości - za taką grę należała się nie tylko statuetka najlepszej gry Gryf Game Jam, ale przede wszystkim aplauz publiczności za świetne wykonanie. Brawo!

Pełną listę gier można znaleźć na stronie organizatorów: