Paralaksa tła

Wakacyjny turniej League of Legends

Wakacyjny turniej Hearthstone
30 sierpnia 2017
Finał HyperX Aim Challenge
8 września 2017

Wakacyjny turniej League of Legends

Ostatnia niedziela przed rozpoczęciem roku szkolnego była dedykowana wszystkim fanom League of Legends. Najlepsze zespoły wakacyjnych kwalifikacji zmierzyły się w boju o 1500 zł. Nie brakowało niesamowitych akcji czy przepięknych indywidualnych zagrań. Przygotowane taktyki były bardzo kreatywne, a ich przeprowadzenie bezbłędne. Każdy zespół miał swoje lepsze momenty, ale kto ostatecznie okazał się bezdyskusyjnym zwycięzcą?

W pierwszym meczu drużyny vPythons podjęła Nordick Stars. Od samego początku Nordick Stars chciało pokazać, że są faworytem do wygrania całego turnieju. Próbowali konsekwentnie narzucić swój styl gry, co ostatecznie przyniosło spodziewany efekt i udało się przełamać żelazną defensywnę vPythons. Przegrali poprosili o radę doświadczonego analityka League of Legends, a zarazem komentatora rozgrywek, Roberta "seerees" Bilskiego. Doradził on drużynie skoncentrowanie się na większej ilości wytrzymałych postaci, aby być w stanie osłonić najważniejsze postacie w kompozycji. Doradził także bardziej agresywną grę, co zawodnicy wzięli sobie do serca. Ruszyli z impetem, ale ostatecznie zabrakło umiejętności i pomysłu na wykończenie przeciwnika. Przełożyło się to po raz kolejny na przewagę Nordick Stars i ostatecznie ich efektowne zwycięstwo.

 
 

W drugim starciu Pradawna Dziewczyna mierzyła się z Dobrą Marką. Jedna i druga drużyna prezentowała ten sam poziom, co można było zaobserwować po bardzo intensywnej pierwszej grze. Sytuacja na planszy zmieniała się jak w kalejdoskopie, ale ostatecznie skuteczniej swoich przeciwników eliminowali gracze Dobrej Marki. Niewątpliwie najważniejszym punktem drużyny był strzelec zespołu, Wujas. Jego Twitch raz po raz zaskakiwał przeciwników, aby w przepięknej walce o Barona Nashora odwrócić losy spotkania. Pradawna Dziewczyna Team nie chciał powtórzyć tej sytuacji, więc w kolejnym meczu zdecydowali się na wykluczenie z gry Twitcha. Okazało się, że strzelec drużyny Dobra Marka potrafi równie skutecznie grać Jhinem, co zaowocowało kolejnym wygraną. Komunikacja w zespole Dobra Marka działała bezbłędnie, a każdy z elementów tej krwiożerczej maszyny był godny pochwały. Z kolei Pradawna Dziewczyna Team musi poprawić swoje umiejętności gry na dolnej alei oraz skoncentrować się na większym nacisku na dobrą komunikację.

 
 
Turniej mogę zaliczyć do jak najbardziej udanych. Organizacja oraz sprzęt były na bardzo wysokim poziomie. Wszystko przebiegało sprawnie i nie było elementu do którego można było się przyczepić. Nasza pierwsza mapa była... chaotyczna. Potrzebowaliśmy odrobiny czasu, aby wdrożyć się w grę i wejść na dobry kurs. Gdy się to udało to trudno było nas powstrzymać i czymkolwiek zaskoczyć naszą ekipę. Mieliśmy dobrze zorganizowany plan gry, począwszy od fazy wyboru bohaterów aż po cele w samej rozgrywce. Bez dwóch zdań musiało to przynieść pozytywny rezultat. Czekam z niecierpliwością na kolejne turnieje od Polbit Esport League, bo Wakacyjny Turniej League of Legends mogę z czystym sumieniem polecić wszystkim moim znajomym. Było super!

Piotr "pND10" Pacelik

 
 
 

Pierwsza arena wielkiego finału była bardzo nietypowa. Na zmianę pozycji zdecydowali się Gilotyna oraz Wujas. Ten pierwszy poszedł na dolną aleję Kog'mawem, a ten drugi powędrował na górę jako Wukong. Było to bardzo ryzykowne i zaskakujące zagranie, które momentalnie się spłaciło. Wujas jak rozszalała bestia eliminował kolejnych przeciwników. Dzielił i rządził nie tylko na topie, bo nie odpuszczał rywalom w każdej możliwej części planszy. Było to spektakularne, widowiskowe i zdecydowanie godne wielkiego finału Wakacyjnego Turnieju League of Legends. GG WP! Druga mapa rozpoczęła się od mocnego ataku ze strony Dobrej Marki. Nordick Stars nie odpuszczało, ale ciężko było utrzymać szybkie tempo przeciwników. Kompozycja na dwójkę strzelców (Jhin jako główny bombardier oraz Twitch w dżungli) sprawdziła się znakomicie. Świetne zawody rozgrywał pND10. Jego Thresh robił różnicę zarówno w ofensywie, jak również przy próbie bronienia wrażliwych ogniw zespołu. Ostatecznie finał padł łupem formacji Dobra Marka, która za zwycięstwo w turnieju otrzymała 1000 zł. Przegrani zagwarantowali sobie połowę tej kwoty.

 
 
Wakacyjny Turniej League of Legends udowodnił, że mistrz Wukonga jest tylko jeden. Wujas niczym legendarny mistrz Jedi bezlitośnie rozcinał swoich wrogów. Tym wyborem Dobra Marka nie pozostawiła swoim rywalom złudzeń i rozwiała wszelkie wątpliwości związane z indywidualną formą każdego z graczy. Bez wątpienia bardzo podobało mi się także to, że zawodnicy powrócili do zapomnianego już stylu gry, który polega na dostosowaniu graczy do pozycji w zależności od otrzymanych bohaterów.

Robert "seerees" Bilski

 
 
 
vPythons0 - 2Nordick Stars
Pradawna Dziewczyna Team0 - 2Dobra Marka
Nordick Start0 - 2Dobra Marka